Mitsubishi samochód elektryczny

Historia samochodów elektrycznych Mitsubishi sięga lat 60 XX. wieku. Wówczas firma Mitsubishi Heavy Industries podpisała umowę z przedsiębiorstwem Tokyo Electric Power, której celem było zbudowanie i przetestowanie samochodów elektrycznych. Celem projektu była walka z zanieczyszczeniem miast, które już wówczas mocno dawało się we znaki japońskiemu społeczeństwu. Po kilku latach prac, powstało dziesięć prototypowych aut na prąd Mitsubishi. Były to pojazdy dostawcze, bazujące na konwencjonalnym modelu Minica Van, zasilane z użyciem zwykłych akumulatorów kwasowo-ołowiowych. Ich dane techniczne nie były imponujące z dzisiejszego punktu widzenia, ale prace kontynuowano, tworząc na bazie Minici kolejne wersje, w tym osobowe. Nie wyjechały one jednak na drogi publiczne, lecz zostały przekazane przedsiębiorstwom, najczęściej energetycznym.

W kolejnych latach Mitsubishi, podobnie jak większość światowych producentów, odeszło od idei zelektryfikowanych pojazdów. Dominacja napędów spalinowych była tak duża, że nikt nie dostrzegał szans na odwrócenie trendu. Japoński koncern zapleczowo kontynuował jednak prace nad samochodami elektrycznymi, czekając na odpowiedni moment, by powrócić do tematu. Ten czas nadszedł pod koniec pierwszej dekady XXI w. Wówczas Mitsubishi zaskoczyło motoryzacyjny świat, wprowadzając samochód elektryczny do produkcji seryjnej. Był nim model i-MiEV - niewielki samochód miejski, plasujący się w segmencie A, konstrukcyjnie oparty na modelu i, wyposażonym w silnik benzynowy. Futurystyczne nadwozie modelu oraz elektryczny napęd szybko przykuły światową uwagę. Mitsubishi i-MiEV był jednym z pierwszych powszechnie dostępnych samochodów elektrycznych na rynku. Bycie prekursorem opłaciło się, gdyż w ciągu kilku lat Mitsubishi wyprodukowało kilkadziesiąt egzemplarzy tego auta. Projekt przyciągnął także zainteresowanie Francuzów, czyli koncernu PSA (Peugeot, Citroen), który także zapragnął uzupełnić swoją ofertę elektrycznym autem. Na mocy umowy, produkowany przez Mitsubishi samochód elektryczny oferowany był od 2010 r. także jako Peugeot i-On oraz Citroen C-Zero.

Wydawało się, że marka Mitsubishi będzie kontynuowała swoją wizję elektromobilności, wypuszczając na rynek kolejne auta na prąd. Tak się jednak nie stało, gdyż Japończycy postawili na rozwiązania hybrydowe. Połączenie silnika elektrycznego ze spalinowym okazało się lepszym rozwiązaniem w drugiej dekadzie XX w. Mitsubishi znów zostało prekursorem wypuszczając w 2013 r. na rynek model Outlander PHEV, czyli hybrydę typu Plug-in - ładowany z gniazdka elektrycznego pojazd, który potrafi przejechać pewien dystans w sposób całkowicie bezemisyjny - silnik spalinowy uruchamia się dopiero, gdy wyczerpie się energia zamontowanych na pokładzie baterii.

Ile kosztuje auto elektryczne marki Mitsubishi?

Z racji tego, że Mitsubishi oferuje swoje samochody elektryczne już od wielu lat, cena była poddawana wielokrotnym korektom. Mimo wszystko należy uznać ją za wysoką. Jak przystało na pioniera elektromobilności, Mitsubishi wysoko wyceniło swój samochód elektryczny, a cena początkowa znacznie przekraczała 150 tys. zł. Wraz z upływem czasu oraz pojawieniem się na rynku konkurencji w segmencie aut na prąd, cena spadała. Nadal można ją jednak uznać za wysoką na tle rynku.

Samochody elektryczne Mitsubishi - zasięgi

Pierwszy seryjnie produkowany samochód elektryczny marki Mitsubishi dysponował zasięgiem, pozwalającym przejechać realnie od ok. 100 do 150 km. Zasięg maksymalny szacowano za to na ponad 200 km. Osiągnięcie takiego wyniku wiązało się jednak z bardzo umiejętnym i delikatnym obchodzeniem się z pedałem przyspieszenia. Samochody elektryczne Mitsubishi nowej generacji mają dysponować o wiele lepszym zasięgiem. Dane techniczne tych modeli opiszemy jednak dopiero za jakiś czas.

Auta marki Mitsubishi - dane techniczne

W pełni elektryczny samochód Mitsubishi dysponował silnikiem o mocy 69 KM. Z czasem moc uległa zmianie na plus w związku z wprowadzanymi ulepszeniami. Czy auto na prąd Mitsubishi wyróżnia się czymś na tle rynku? Dziś raczej już nie, dlatego też fani marki oczekują na premierę nowych elektrycznych pojazdów z logiem złożonym z trzech diamentów. W momencie, gdy japoński producent wprowadzał swój model na europejskie rynki, był on całkowitą nowością i praktycznie nie miał konkurencji w swoim segmencie. Warto zaznaczyć, że system napędowy elektrycznego Mitsubishi i-MiEV wykorzystano również w pojeździe dostawczym o nazwie Minicab MiEV, który został wprowadzony na rynek w 2011 roku i sprzedany w ponad tysiącu egzemplarzy na japońskim rynku. Pojazdy dobrze sprawdziły się w codziennej eksploatacji, poruszając się przede wszystkim w przestrzeni miejskiej.