Mini na prąd

MINI to brytyjska marka samochodów, która słynęła z oferowania małych, lekkich miejskich pojazdów. Ich charakterystyczny pudełkowaty kształt i nietypowy design, przekładały się na niesłabnące zainteresowanie klientów przez długie lata - od 1959 do 2000 r. W latach 80. firma zaczęła jednak popadać w kłopoty finansowe, czego efektem było wykupienie w 1994 r. praw do marki MINI przez niemiecki koncern BMW. Niemcy przez kilka lat pracowali nad planem efektownego i przynoszącego dochody renesansu marki. W końcu, w 2001 r. na rynek wypuszczono nowe MINI. Był to nawiązujący wyglądem do brytyjskiego poprzednika, ale jednak zupełnie inny samochód, oparty w całości na niemieckiej technologii i rozwiązaniach znanych z BMW. Marka MINI stała się brandem segmentu premium, co było dość nietypowe w klasie małych samochodów. Czas pokazał, że dzięki niej Bawarczycy dotarli do nowego segmentu klientów, a zatem inwestycja okazała się strzałem w dziesiątkę. Choć pojazdy z logo MINI zatraciły nieco ze swojego brytyjskiego charakteru, nadal są bardzo popularne w Wielkiej Brytanii, a także w wielu innych krajach świata.

Samochody elektryczne MINI zaczęły powstawać stosunkowo późno. Zwłaszcza, jeżeli zestawimy markę z jej firmą macierzystą, czyli BMW, które swoje pierwsze auto elektryczne zaczęło produkować seryjnie już w 2013 r. Dlaczego na auto elektryczne MINI musieliśmy czekać aż do roku 2019? Trudno powiedzieć, zwłaszcza że jego nadwozie bazuje na modelu, który jest na rynku od 2014 r. Faktem jest, że model MINI Cooper SE, produkowany w brytyjskim Cowley był konstrukcją długo wyczekiwaną przez fanów marki. Wcześniej w ofercie MINI znalazło się już kilka zelektryfikowanych pojazdów, w tym miejski crossover jako hybryda typu Plug-in (model Countryman), którym można było przejechać na samym prądzie kilkadziesiąt kilometrów. W pełni elektryczny pojazd MINI, czyli Cooper SE dawał już o wiele większe możliwości. Co jednak ciekawe, bardzo podobne do elektrycznego modelu BMW. Cooper SE bazuje bowiem technologicznie na jednej z wersji modelu i3. Odziedziczył po starszym bracie zarówno silnik, jak i baterie. Mówimy więc o znanej na rynku technologii, obudowanej w nowe nadwozie, z podkreślającymi ekologiczny charakter pojazdu detalami. Cooper SE to jednak dopiero początek elektromobilnej przygody marki MINI. Wkrótce na rynku pojawiać się będą kolejne auta na prąd z charakterystycznym logotypem.

Ile kosztuje auto elektryczne marki MINI?

Czy cena elektrycznego MINI jest wysoka czy niska? Wbrew pozorom niełatwo jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W momencie premiery ten trzydrzwiowy hatchback został wyceniony na prawie 140 tys. zł. W porównaniu do rynkowej konkurencji w segmencie samochodów elektrycznych, było to dużo. Za podobne pieniądze moglibyśmy kupić większe, przestronniejsze, pięciodrzwiowe, a nawet szybsze auta na prąd, dysponujące przy okazji wyższym zasięgiem. Warto wziąć jednak pod uwagę fakt, że samochody marki MINI, aspirującej do miana brandu premium nigdy nie były tanie. Porównując zatem elektryczne MINI z pozostałymi samochodami z oferty producenta możemy dojść do wniosku, że wcale nie jest ono aż tak drogą opcją. Z pewnością wprowadzane promocje cenowe lub dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych mogą jeszcze bardziej podnieść atrakcyjność małego elektryka MINI wśród klientów.

Samochody elektryczne MINI - zasięgi

Pierwsze elektryczne MINI korzysta z zespołu napędowego znanego z jednej z wersji BMW i3. Oznacza to, że może przejechać maksymalnie na jednym ładowaniu nieco ponad 200 km. Realny zasięg jest jednak zazwyczaj niższy i zmieścimy się raczej w granicach 150-200 km. Kolejne elektryczne samochody MINI mają już dysponować nieco lepszym zasięgiem. Ich szczegółowe dane techniczne poznamy jednak dopiero wkrótce. Model Countryman dostępny jako hybryda Plug-in może przejechać realnie ok. 30 km w trybie w pełni elektrycznym.

Auta elektryczne marki MINI - dane techniczne

Wrażenia z jazdy elektrycznym MINI Cooperem z pewnością nie rozczarują nawet najbardziej wymagających nabywców. MINI słynie ze świetnie prowadzących się hot-hatchy o dużej mocy silnika. Elektryczne auto MINI dysponuje mocą sięgającą ponad 180 KM. Gdy dodamy do tego wysoki, maksymalny moment obrotowy, dostępny od pierwszej chwili po wciśnięciu pedału przyspieszenia, otrzymamy auto sprawiające dużo frajdy. Ciekawostką jest jednak fakt, że elektrykiem MINI nie poszalejemy na autostradzie. A to za sprawą ograniczonej elektronicznie prędkości maksymalnej. Sięga ona zaledwie 150 km/h, co jest zaskakującym wyjątkiem na tle innych pojazdów z gamy MINI, jak i innych pojazdów dostępnych w segmencie elektrycznym rynku.