Strona główna > Cena gazu ziemnego > Ceny gazu na giełdzie

Ceny gazu na giełdzie

Rosnące ceny gazu ziemnego dotyczą całej Europy. Wszystko za sprawą tego, że to ile muszą zapłacić za gaz końcowi odbiorcy tego paliwa, uzależnione jest przede wszystkim od tego, jak dużo będą musieli za nie zapłacić sprzedawcy gazu podczas zakupów surowca na giełdzie. Dlatego poniżej prezentujemy aktualne ceny gazu ziemnego i wykres notowań giełdowych pozwalający na przeanalizowaniu obecnej sytuacji na rynku energetycznym w Polsce. 

Ceny gazu ziemnego — wykres

Nie ulega wątpliwości, że ceny gazu ziemnego na giełdzie stale rosną. Podwyżki te dotyczą zarówno kontraktów zawieranych na dostawy w bieżącym miesiącu, jak i w kolejnych. Pierwszy pik cen gazu na europejskich giełdach paliw został zanotowany w październiku 2021 roku. Wtedy też osiągnęły one swoją historyczną wartość, która wynosiła na holenderskiej giełdzie TTF 116,02 euro za 1 MWh gazu, czyli niemal 900% więcej niż rok wcześniej. Kolejne rekordy cen gazu ziemnego na giełdach Europejskich oraz polskiej Towarowej Giełdzie Energii były wobec tego już wyłącznie kwestią czasu, zwłaszcza biorąc pod uwagę niestabilną sytuację gospodarczą na całym starym kontynencie oraz wybuch wojny w Ukrainie.

Obecne ceny gazu na giełdzie towarowej prezentują się natomiast następująco:

Skąd tak duże podwyżki cen gazu ziemnego na giełdzie?

Wysokość cen gazu na Towarowej Giełdzie Energii jest zależna od dwóch czynników. Pierwszym z nich jest popyt, natomiast drugim dostępność surowca. W ostatnich latach ilość dostarczanego gazu ziemnego do Europy z kierunku wschodniego zaczęła sukcesywnie spadać. To z kolei doprowadziło do zmniejszenia rezerw tego surowca. W efekcie wiele firm chcących się zaopatrzyć w gaz konkurowały ze sobą, podbijając tym samym ceny na giełdzie. Rosnące ceny gazu ziemnego na giełdzie są również wynikiem sytuacji gospodarczej w Europie, która zmaga się z kryzysem wywołanym stagnacją w okresie pandemii.

Nie bez znaczenia na stawki za 1 MWh gazu w kontraktach zawieranych na giełdzie pozostaje także wojna w Ukrainie oraz nakładane w ramach niej sankcje na Rosję. Po wprowadzeniu przez rosyjski Gazprom nakazu zapłaty za dostawy gazu w rublach nasz kraj odmówił tej formy rozliczenia, w efekcie czego firma ta będąca jednym z największych dostawców gazu ziemnego do Polski zerwała kontrakt. Obecnie jesteśmy więc zmuszeni kupować gaz od innych krajów europejskich lub zaimportować go z USA czy Australii. Wszystkie te elementy sprawiają więc, że koszty gazu rosną, a ich spadek z dużym prawdopodobieństwem może być niemożliwy w najbliższym czasie. 

Jak ceny kontraktów na TGE wpływają na ceny gazu dla końcowych odbiorców?

Kluczowym czynnikiem wpływającym na wysokość rachunków za gaz, które muszą płacić odbiorcy końcowi, są ceny gazu notowane na Towarowej Giełdzie Energii. To właśnie na niej zaopatrują się w błękitne paliwo sprzedawcy gazu, aby móc je później odsprzedawać gospodarstwom domowym i firmom. Sama cena gazu na giełdzie zależy z kolei w dużej mierze od trendów na rynkach Europejskich, zwłaszcza holenderskich i niemieckich. Jeśli więc na nich odnotowywane są wzrosty cen gazu, są one również obecne na TGE. Oznacza to więc, że im wyższa wartość kontraktu związanego z zakupem paliwa gazowego, tym więcej za gaz będzie musiał zapłacić przysłowiowy Kowalski. Warto jednak pamiętać, że w przypadku gospodarstw domowych wysokość podwyżek cen gazu oferowanych przez jego sprzedawców jest weryfikowana przez URE, dlatego też nie są one tak drastycznie odczuwalne, jak, chociażby dla przedsiębiorców zaopatrujących się w gaz na wolnym rynku.