Strona główna > Aktualności > Zmiana sprzedawcy prądu > Rok 2014 może nie być tak dobry dla grup energetycznych

Rok 2014 może nie być tak dobry dla grup energetycznych

12345

Ocena 0.0/5 (0 głosy/ów)

Rok 2014 może nie być tak dobry dla grup energetycznych

Ubiegły rok był dobry dla wyników krajowych grup energetycznych. Główną tego przyczyną był brak  obowiązywania żółtych i czerwonych certyfikatów, a cena zielonych certyfikatów była o wiele niższa niż w latach wcześniejszych. To wspierało wyniki głównie w segmencie sprzedaży energii, gdzie jej cena pozwalała na osiąganie wyższych niż normalnie premii.

Nie należy jednak wrzucać wszystkich spółek do jednego worka, ponieważ ich polityka jest różna. Dla grupy Energa podstawowym obszarem działalności jest dystrybucja, a wytwarzanie jest dla niej działalnością poboczną. W PGE nastąpiło z kolei przesunięcie w miksie wytwarzania energii i nastąpił wzrost wytwarzania energii z węgla brunatnego.


Rok 2013 był także bogatyw zdarzenia jednorazowe, które zakłóciły wyniki spółek energetycznych. Po pierwsze grupy energetyczne pozytywnie zaskoczyły ograniczeniem kosztów swojej działalności, po drugienastąpił był wzrost marż w segmencie obrotu, m.in. dzięki spadkom hurtowych cen energii i obniżeniu kosztów działalności. Tą różnicę w cenach grupy energetyczne zatrzymały dla siebie i nie przełożyły na odbiorców.

Analitycy giełdowi przyznają, że rok 2014 będzie trudniejszy przede wszystkim dla grup z dużym udziałem sektora wytwarzania, natomiast lepszy dla grup z dominującym udziałem sektora dystrybucji. W przypadku grup Energa i Enea można spodziewać się poprawy wyników w stosunku do roku 2013. Pogorzenia wyników można jednak oczekiwać ze strony Tauronaoraz PGE.

Segment dystrybucji nie musi obawiać się pogorszenia wyników. Najbardziej zagrożone mają być segment wytwarzania i sprzedaży. Niektóre grupy jak np.  PGE prawdopodobnie zrekompensują sobie spadki rozwiązaniem rezerwy na CO2, która obciążyła jej wynik w czwartym kwartale 2013 r. Enea z kolei spadek w segmencie wytwarzania odbije sobie rozliczeniem długoterminowych kontraktów (KDT).

Energa i Enea mogą pozytywnie zaskoczyć rynek. Dla Energi wynika to z małej ekspozycji na wytwarzanie energii i dużej na dystrybucję, dzięki czemu jest mniej zależna od spadków cen energii.
Enea manatomiast duży segment wytwarzania, spadki cen energii obniżą jej zyski o ok. 200 mln zł.Grupa poniesie także koszt zakupu CO2 w wys. ok. 50 mln zł, ale dodatkowe przychody grupy będą wyższe. Ok. 200 mln zł spółka otrzyma z tytułu rekompensat za rozwiązane KDT, a planowane oszczędności w wyniku restrukturyzacji mają wynieść ok. 100 mln zł.



Źródło: wnp.pl

Tagi: pge, tauron, enea, rwe,
Powrót

Powrót

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 OPTIMALENERGY.pl