Strona główna > Aktualności > Zmiana sprzedawcy prądu > Opłaty za energię – nawet najoszczędniejsi mają pod górkę

Opłaty za energię – nawet najoszczędniejsi mają pod górkę

12345

Ocena 0.0/5 (0 głosy/ów)

Opłaty za energię – nawet najoszczędniejsi mają pod górkę

Obniżka cen prądu nie dla wszystkich okazała się tak korzystna jak pierwotnie podejrzewano. Nie zyskali za wiele odbiorcy najbiedniejsi i oszczędzający. Wiele osób mimo obniżek zapłaciło nawet więcej. Najbardziej obniżki prądu dotknęły tych co zużyli mało energii, bo okazało się, że wcale tak tanio nie jest, ponieważ wzrosły koszty stałe.       

Wg danych Rzeczpospolitej na przełomie tego roku większość mediów bardzo entuzjastycznie i bezkrytycznie obwieściła, że od 2014 r. za prąd zapłacimy mniej. Rzeczywiście ceny samej energii elektrycznej spadły, ale nie wszystkie media dodały, że jednocześnie wzrosły opłaty  za usługę dystrybucji o przeciętnie 2,1 proc. dla gospodarstw domowych, a dla firm znacznie więcej. Taryfy energii czynnej owszem od stycznia bieżącego roku spadły średnio o 6,2-6,5 proc, a Urząd Regulacji Energetyki w oficjalnym komunikacie na swojej stronie podsumował, że w ostatecznym rozrachunku odbiorca indywidualny zapłaci o 2,5 proc. mniej. Niestety  URE  już nie podało dość istotnej w tej kwestii informacji, że to tylko szacunkowa kalkulacja, dla klientów zużywających  minimum 2000 kWh rocznie, dla oszczędnych oszczędności nie ma wcale.

Wg danych Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej w Polsce jest około 9,6 mln odbiorców (67,5 proc.) zużywających poniżej średniej przyjętej przez URE wartości zużycia energii wynoszącej 2000 kWh rocznie. Pozostała część odbiorców, czyli koło 5,1 mln (36,2 proc.) gospodarstw domowych zużywa do 1000 kWh. Dla takich odbiorców bilans końcowy wyjdzie na zero, lub nawet na minusie. W skrajnych przypadkach koszty stałe mogą sięgnąć nawet 100 % całego rachunku. Na opłaty stałe składają się cztery składniki: stawka sieciowa, opłata abonamentowa, przejściowa  i niekiedy handlowa. W dużym przybliżeniu zsumowanie tych opłat to nawet 10 zł miesięcznie. URE umożliwia przeprowadzenie takiej kalkulacji każdemu zainteresowanemu, który chce sprawdzić ile kosztują go opłaty stałe, poprzez wprowadzenie kalkulatora energetycznego na swojej stronie. Przy zużyciu na poziomie 1000kWh rocznie, bilans zysków i strat wynosi niestety zero, natomiast przy zużyciu około 2000 kWh okazuje się, że opłaty stałe stanowią anwet 8-10% rocznego rachunku. Dla najoszczędniejszych, których zużycie energii rocznie sięga maksymalnie 500 kWh koszty stałe sięgają już 40% lub więcej.

Jednak nie tylko najbiedniejsi powinni uważaj na rachunki za energię. Z reguły bardziej zamożni mogą pochwalić się posiadaniem domków letniskowych, garaży, altanek ogrodowych czy drugi nieużywany codziennie dom. W każdym z nich, jeżeli zostanie doprowadzone energia elektryczna zostają także zainstalowane liczniki energii, wobec czego płacimy za tzw. gotowość do przesyłu energii przez przedsiębiorstwo energetyczne, nawet wtedy gdy nikt nie użytkuje danego obiektu. Wobec czego, nawet jeśli nie narzekamy na problemy finansowe, warto zastanowić się, ile płacimy za „stan czuwania energii elektrycznej”.

Ratunkiem dla gospodarstw domowych o znaczącym zużyciu czy firm staje się zatem możliwość zmiany sprzedawcy energii. Opłat stałych nie uda nam się uniknąć, ale możemy zaoszczędzić na samej energii elektrycznej, skoro i tak ją zużywamy dlaczego nie płacić mniej, jeśli istnieje taka możliwość ?

 

Źródło: Rzeczpospolita

Tagi: tania energia,
Powrót

Powrót

Innowacyjna gospodarka
DOTACJE NA INNOWACJE
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2015 OPTIMALENERGY.pl
Unia Europejska